Wracam do Was po przerwie. Całe szczęście już po zmianie szaty graficznej bloga. :)
Pisałam już o powodach, dla których nasza oferta pracy może okazać się nieatrakcyjna dla pracodawców. Co jednak zrobić oprócz imponującego CV, aby zwiększyć swoje szanse w walce o wymarzone stanowisko? Opiszę w kilku krokach jak przygotować się do poszukiwań pracy.
Krok 1: Otwórz plecak swoich doświadczeń
Jeśli wcześniej nie sporządzaliście CV kompetencyjnego z opisem wykonywanych zadań koniecznie zróbcie to teraz jako krok pierwszy przed przystąpieniem do szukania pracy. Wypiszcie absolutnie wszystkie zajmowane przez siebie stanowiska pracy (tak, nawet staże i praktyki) a następnie zastanówcie się dokładnie jakie wykonywaliście zadania, czego się nauczyliście i jakie macie osiągnięcia. Bardzo ważne jest też, abyście określili stopień stanowiska oraz branżę w jakiej działaliście. Dajcie sobie na to tyle czasu ile trzeba będzie, abyście poczuli, że naprawdę już nic więcej nie możecie sobie przypomnieć. Ma to być swego rodzaju "rachunek sumienia" - nie możecie niczego pominąć, jeśli zależy Wam na tym, by trafiać z aplikacjami w gust pracodawców.
Krok 2: Zastanów się dokąd chcesz zabrać plecak
Skoro macie już wszystko wypisane, teraz czas na wybranie elementów powtarzalnych - przeważające branże, najczęściej wykonywane zajęcia, najlepiej opanowane kompetencje. W tym miejscu chcę rozdzielić krok drugi na dwa mniejsze kroki. Dlaczego? Bo w tym właśnie miejscu zmuszona jestem omówić dwie ścieżki kariery - zmianę branży / zawodu i pozostanie w tej samej branży / zawodzie.
Krok 2a: Zmiana branży / zawodu:
W tym momencie musicie poważnie zastanowić się, co możecie zaoferować swojemu nowemu pracodawcy jako osoby, które dotychczas zajmowały się czymś innym. Aby tego dokonać powróćmy do kroku pierwszego. Jeżeli wiecie przed jakimi oczekiwaniami ze strony pracodawców stajecie, wybierzcie z wypisanych zadań, kompetencji, osiągnięć i umiejętności właśnie te, które są najbardziej pożądane i to właśnie je wyszczególnijcie w opisie stanowisk jako pierwsze. Pozostałe to te, które sami uznacie za pomocne w nowej pracy. W żadnym wypadku nie dodawajcie nic, co nie jest zgodne z prawdą i nie koloryzujcie! Rozmowa kwalifikacyjna zweryfikuje informacje zawarte w CV. Jeśli natomiast nie macie precyzyjnych informacji na temat wymagań jakie będą Wam postawione, ważne jest abyście przejrzeli oferty pracy na dane stanowiska i znaleźli maksymalnie dużo elementów wspólnych dla nich wszystkich - jeśli posiadacie te aspekty wśród wypisanych podczas wykonywania kroku pierwszego, jesteście w domu! Tak jak już wyżej wspomniałam, wystarczy właśnie te aspekty wskazać jako najważniejsze podczas pisania CV.
Krok 2b: Pozostanie w branży / w zawodzie:
Nie będzie niczym odkrywczym jeśli napiszę, że to rozwiązanie jest o wiele prostsze niż poprzednie. Ale uważajcie... jeżeli chcecie pozostać na wykonywanym dotychczas stanowisku bądź w zawodzie, miejcie na uwadze branżę! Pamiętajcie, że handlowiec z branży FMCG może mieć zupełnie inne kompetencje i umiejętności niż przedstawiciel handlowy z branży wydawniczej bądź telekomunikacyjnej. Są oczywiście umiejętności uniwersalne i pożądane w każdej z wyżej wymienionych branż, takie jakie znajomość technik sprzedaży i negocjacji czy komunikatywność, ale w każdej z tych branż obowiązują inne zasady jak chociażby kontakt z klientami i inni są również sami klienci. Dlatego jeśli chcecie pozostać na dotychczas obejmowanym stanowisku bądź w wykonywanym zawodzie, ale postanawiacie zmienić branże - musicie wiedzieć czym różni się ona od tej, w której aktualnie pracujecie. Jeśli to możliwe - uzupełnijcie wiedzę z tego zakresu i w dokumentach aplikacyjnych podkreślcie przede wszystkim te umiejętności, które kluczowe są dla "nowej" branży.
Jeśli pozostajecie w tej samej branży i w tym samym zawodzie a jedynie zmieniacie firmę - sprawdzajcie dokładnie opisy stanowisk. Zdarza się, że firmy różnie nazywają w swoich strukturach dane stanowiska. To chyba jedyny haczyk w tym przypadku. O ile dla niektórych zawodów ścieżka kariery jest bardzo jasna i nieskomplikowana, o tyle niektóre zawody naprawdę ciężko sklasyfikować jedną konkretną ścieżką, którą każda z firm mogłaby przyjąć do swoich planów rozwoju zasobów ludzkich.
Krok 3: Nie pokazuj każdemu przechodniowi całej zawartości swojego plecaka
To jeden z najważniejszych kroków, który naprawdę warto wykonać! Oczywiście mowa tu o personalizowaniu CV. Wysyłanie jednego, takiego samego życiorysu w odpowiedzi na wszystkie oferty pracy, które nam się podobają to trochę jak pokazywanie zawartości swojego plecaka czy torby, każdemu napotkanemu przechodniowi podczas spaceru. Ani nie jest to potrzebne ani atrakcyjne. Pomyślcie, że rekruterzy i tak muszą przekopać się przez, czasami nawet setki życiorysów, więc nie ma sensu wypisać też wszystkich dotychczasowych stanowisk i wszystkich kompetencji jakie według nas posiadamy - wyróżnijmy tylko te najważniejsze a na pewno rekruter też szybciej je zauważy. Jeśli wykonaliście krok pierwszy, to właśnie po to, by teraz wykorzystać go najbardziej. Czytajcie uważnie każdą ofertę pracy, jakie będziecie mieć zadania i jakie oczekiwania ma pracodawca. Życiorys i tym bardziej listy motywacyjny formułujcie dokładnie pod tym kątem - dopasujcie się do przyszłego pracodawcy. Nie mówię tu rzecz jasna o tym, by wypisać dokładnie kropka w kropkę te kompetencje, które wskazuje w ogłoszeniu firma, ale o wypisanie ich na przykład w pierwszej kolejności, wypisanie tych najważniejszych, które stanowią naszą mocną stroną oraz dodanie tych, które mogą stanowić dodatkowy atut w oczach rekrutera. Pamiętaj w tym miejscu również o klauzuli odnośnie udostępnienia swoich danych na potrzeby procesu rekrutacyjnego. Niektóre firmy wymagają załączenia do dokumentów aplikacyjnych klauzuli o konkretnej treści, sformułowanej przez nich. Oczywiście nie będzie to błędem jeśli zamieścisz standardową formułę zamiast takiej, ale rekruter może to weryfikować także pod kątem tego, czy formułujesz CV stricte pod dane stanowisko pracy.
Krok 4: Obserwuj dotychczas przebytą drogę
Ten krok będę opisywała chyba w każdym przypadku, kiedy będę pisała o szukaniu pracy i wysyłaniu dokumentów aplikacyjnych. Kiedy już wysyłacie swoje oferty pracy, jedną z ważniejszych zasad jest obserwowanie dotychczas poczynionych kroków. Czasami zdarza się tak, że w ferworze poszukiwania nowego miejsca pracy aplikujemy na kilka pokrewnych sobie stanowisk w jednej firmie. Z naszego punktu widzenia wydaje się, że to nic złego - w końcu wszystkie te stanowiska są podobne a my posiadamy "po trochu" kompetencji odpowiednich dla każdego z nich. Dodatkowo przecież potrzebujemy tej pracy! Mamy swoje zobowiązania, które po prostu musimy pokryć. Niestety... nic bardziej mylnego - takie myślenie tylko oddali nas od znalezienia pracy. Należy pamiętać, że firmy mają zazwyczaj jedną bazę dokumentów aplikacyjnych. A zatem nawet jeśli za dane oferty pracy odpowiedzialni są różni rekruterzy, to i tak najczęściej nasze CV znajduje się kilkukrotnie w jednej, wspólnej dla nich bazie. Nie muszę chyba dodawać, że wyglądamy na osoby mało konkretne, zupełnie nieukierunkowane zawodowo i raczej zdesperowane w poszukiwaniach. A to z kolei jest sygnałem, że być może będziemy w stanie podjąć pracę na gorszych warunkach niż pracodawca w rzeczywistości jest w stanie zaproponować. Jeśli zatem jest taka możliwość, a chociażby takie portale jak pracuj.pl ją zapewniają, zapisujmy sobie, że odpowiedzieliśmy na daną ofertę pracy. Jeśli nie ma takich wirtualnych możliwości - stara dobra para - kartka i długopis zapewnią nam, że nie zaaplikujemy ani dwa razy na to samo ogłoszenie ani kilkukrotnie do jednej firmy na różne stanowiska.
To tylko kilka podstawowych kroków. Z czasem na pewno będę je uzupełniać i doprecyzowywać, aby każdemu z Was zapewnić jak najbardziej pomocne informacje! Zapraszam również do dyskusji- co można jeszcze zrobić oprócz precyzyjnie napisanego CV? Jak efektywnie poszukiwać pracy? Czekam na Wasze spostrzeżenia!


